BIP

W naszym przedszkolu dziecko znajduje możliwości indywidualnego rozwoju, poznaje swoje prawa, myśli i działa ekologicznie, uczy się żyć i w czystym i zdrowym świecie, zdobywa wiedzę i doświadczenie informatyczne, rozwija aktywność twórczą.Nasze przedszkole jest przedszkolem otwartym na potrzeby dzieci i rodziców.

Nasze grupy

Grupa I - EKOLUDKI

Kwiecień


Materiały do pobrania:

DLA GRUPY I – EKOLUDKI - pobierz materiały


TEMATY TYGODNIOWE

TEMATY TYGODNIOWE:

ZADANIA

Poczytaj swojemu dziecku…

WKŁADKA DLA MAMY, TATY, BABCI I DZIADKA „BAJECZKA WIELKANOCNA” - Agnieszka Galica

Zniosła Kura cztery Jajka. – Ko- ko – ko – zagdakała zadowolona – leżcie tu cichutko, to nikt was nie znajdzie – i poszła szukać ziarenek na podwórku. Ale Jajka, jak to Jajka, myślały, że są mądrzejsze od kury, i zamiast leżeć cichutko, turlały się i postukiwały skorupkami, aż usłyszał je Kot. - Miau – powiedział przyglądając się Jajkom – cztery świeżutkie Jajka, będzie z was pyszna jajecznica, miau! - Nie, nie, nie! – trzęsły się ze strachu Jajka – nie chcemy skończyć na patelni. - Ale co robić, co robić? – postukiwały się skorupkami. - Ja uciekam – zawołało pierwsze Jajko i poturlało się przed siebie – nie dam się usmażyć! A po chwili wróciło wesoło podśpiewując: Jestem czerwone w czarne kropeczki, nikt nie zrobi jajecznicy z takiej biedroneczki. - Co się stało, co się stało? – dopytywały się pozostałe Jajka. - Pomalował mnie pędzelek kolorową farbą i teraz nie jestem już zwyczajnym Jajkiem, tylko wielkanocną pisanką. - Drugie Jajko nie zastanawiało się długo, poturlało się tak szybko jak umiało, by po chwili wrócić i zaśpiewać grubym głosem: To nie jajko tylko tygrys, nie rusz mnie, bo będę gryzł. I rzeczywiście, Jajko wyglądało jak pisankowy tygrys w żółto – czarne paski. I ja też i ja też – wołało trzecie Jajko turlając się wesoło. - Ciekawe, co ono wymyśli? – zastanawiały się Jajko – Biedronka, Jako – tygrys i Jajko - Jako. I wtedy właśnie wróciło trzecie, całe zieloniutkie, śmiejąc się i popiskując. Jestem żabka, każdy to wie, czy ktoś zieloną żabkę zje? – Nie! - Jako – biedronka, Jako – Tygrys i Jako – Żabka były z siebie bardzo zadowolone. Tylko czwarte leżało i trzęsło się ze strachu. - Pośpiesz się – mówiły kolorowe Pisanki do czwartego Jajka – bo będzie za późno. I właśnie wtedy nadszedł Kot. - Czy ja dobrze widzę? Zostało tylko jedno Jajko? – mruczał niezadowolony – trudno, zrobię jajecznicę tylko z jednego Jajka – i pomaszerował do kuchni po patelnię. Czwarte Jajko trzęsło się ze strachu tak bardzo, że aż zaczęła pękać na nim skorupka. - Ojej, ojej, ratunku! – wołały przestraszone Pisanki – teraz już na pewno zrobi z ciebie jajecznicę. - Trach, trach, trach – pękała skorupka na czwartym Jajku, aż pękła na drobne kawałki i ...wyszedł z niej malutki, puszysty, żółty kurczaczek. Otrzepał piórka, pokręcił główką i wytrzeszczył czarne oczka, przyglądając się kolorowym pisankom. Po chwili podreptał w kierunku cukrowego Baranka popiskując cichutko; Wielkanocna bajka – wyklułem się z jajka. Już cukrowy Baranek czeka na mnie od rana. A w świątecznym koszyku jest pisanek bez liku.

PRZEDSZKOLNY HUMOREK:

1. Czteroletnie dziewczynki segregują w koszyczkach plastikowe owoce i warzywa. W pewnym momencie Gabrysia podchodzi do pani Ewy i pyta: - Proszę pani, a kiełbasa to jest owoc czy warzywo?

2. Starszaki malowały nt. balu karnawałowego. Kajtek zamalował całą kartkę na zielono i dorysował dwie czarne plamy. Pani Ania patrzy i pyta: -Kajtek, co to jest? Kajtek pokazuje zielony kolor i mówi: - No, sala „U Bosmana”. - A to? – pani Ania pokazuje czarne plamy. -To jego wnętrzności (wejście) – odpowiada rezolutnie Kajtek.

3. W trakcie ferii wszystkie dzieci razem jadły obiad. Pani Dorota zachęca Majkę do jedzenia i mówi: -Posmakuj, to mięsko z kurczaka w sosiku. Słyszy to siedząca obok czteroletnia Natalia i mówi: -Tak, tylko jest marylowane (marynowane). Pani Gosia sypie ptaszkom słonecznik do karmnika. Podbiega trzyletnia Gabrysia, szarpie za pojemnik z ziarenkami i krzyczy: -Nie tak dużo, trochę dla mnie!

4. W poranku czteroletnia Natalia bawiła się z sześcioletnią Zuzią. Po pewnym czasie Natalka odchodzi od zabawy i zostawia bałagan. - Pomóż mi sprzątać – prosi Zuzia. - Oj, nie zawracaj mi głowy! - odpowiada Natalia.

5. Trzyletni Michał podchodzi do pani Gosi i na ucho po cichu tłumaczy jaką chce zabawkę. Pani Gosia nie wie o jaką zabawkę chodzi, więc pokazuje różne układanki. Zrezygnowany Michał mówi ugodowo: - Nie o to mi chodziło, ale już ułożę.

6. Czteroletni Jaś biega po sali. Pani Gosia prosi: -Jasiu nie biegaj. -Ja nie biegam, ja tylko uciekam, bo oni mnie gonią – tłumaczy pani Gosi Jaś.


  1. Marzec 2020
  2. Październik 2019
  3. Wrzesień 2019

ZamknijTa strona używa pliku COOKIE z zapisanym identyfikatorem sesji użytkownika w celu optymalizacji. Strona korzysta także z plików COOKIE systemu Google Analytics w celach statystycznych. Żadne wrażliwe dane nie są zbierane. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień Twojej przeglądarki oznacza, że będą one umieszczane w Twoim urządzeniu.